Jubileuszowa, bo setna (100), odsłona Galerii Bezdomnej, gościła właśnie u nas w Rzeszowie :-) w ramach Festiwalu Przestrzeni Miejskiej.
Od piątkowego ranka trwały walki na hali... do późnych.. do bardzo późnych godzin nocnych.. :-) najwytrwalsi wiedzą jak było, co było, ile km sznurka i foli poszło ;-) ile było śmiechu i kurzu wkoło ;-)
Po 3-4 godzinach snu, nastąpił powrót na naszą ulubioną halę wtryskarek dalsze poprawki, przewieszania, itp. rzeczy oraz oczekiwanie na ludzi ze swoimi pracami... zaczęły pojawiać się pojdyncze osoby.. przyjechali też goście "zza granicy" ;-) zaprzyjaźniony fotoklub z Ostrowca..i ze Skarżyska..
ale tłumów nie było.. trwało oczekiwanie na wiekszą liczbę osób, czy wystawiających się czy zwiedzających...czekamy i czekamy i czekamy.. i jakaś cisza a o 12:00 planowany wernisaż.. Chyba jakieś problemy z komunikacją były ;-) aż w końcu tłum ruszył :-)
O 12:00 odbyło się uroczyste otwarcie Galerii Bezdomnej w Rzeszowie. Był szampan i przemowy :-)
i poleciało z górki.. ludzie przewijali się non stop.. a wieczorem było apogeum :-) godziny zamknięcia Bezdomnej przesuwaliśmy w nieskończoność, aż zamknęliśmy ją w sobotę chyba przed północą.. gasząc światła.. ;-) trzeba było się chwilę przespać, bo organizm odmawiał współpracy ;-)
Niedziela była kolejnym, a zarazem ostatnim dniem Bezdomnej.. Oglądania ciąg dalszy.. Wieczorem nastąpiło zwijanie zdjęć i plakatów.. zdecydowanie szybciej idzie demolka ;-)
i najważniejsze: Beksiński u nas gościł
Chyba się udało :-) satysfakcja jest! To się udało :-)
Dużo cennej nauki.. ogromna integracja ludzi..
niezapomniany czas i emocje..
Koniecznie musimy to powtórzyć!!!!
w grupie siła :-)
a o to my RSF (część składu)
Świry ;-)
fot. Jerzy Skiba + statyw ;-)
fot. Jerzy Skiba + statyw ;-)